Wcześniejszy artykuł przedstawiał fikcyjną, pierwszoosobową relację osoby z zespołem lęku społecznego (SAD). Celem tego artykułu było nadanie osobistego charakteru artykułom informacyjnym zawartym na tej stronie. Być może artykuł opisał kogoś, kogo znasz. Być może sam doświadczyłeś niektórych z tych objawów.
Jako nowy dodatek do tej serii, oto dzień z życia nastolatka z SAD.
Chociaż objawy SAD u nastolatków nie zawsze różnią się od tych, których doświadczają dorośli, nastolatki mogą wyrażać swój lęk nieco inaczej niż dorośli.
Pod wieloma względami wyzwania, przed którymi stoją, mogą być jeszcze trudniejsze; Presja społeczna i akademicka często może pogorszyć objawy lęku społecznego.
Być może jesteś nastolatkiem z fobią społeczną i ta historia brzmi bardzo podobnie do Ciebie.
Albo możesz być rodzicem, nauczycielem lub inną osobą dorosłą, która zna nastolatka, który wydaje się zbyt przestraszony, niespokojny i nieśmiały. Czy dzisiaj będzie dzień, w którym zwrócisz się o pomoc lub zaoferujesz ją komuś innemu?
Dzień nastolatka z SAD
Ten opis opiera się na historiach opowiadanych przez czytelników tej witryny, a także na kilku prawdziwych historiach o niepokoju społecznym nastolatków, w tym „Historia Kirstin: Nie ma miejsca na stanie”, „Rae: Moja prawdziwa historia strachu, niepokoju i fobii społecznej” oraz „Co musisz o mnie myśleć: relacja z pierwszej ręki o doświadczeniu jednego nastolatka z zaburzeniem lęku społecznego”.
Jest to relacja fikcyjna i nie oparta na doświadczeniach żadnej osoby.
Niechętnie wspinam się po schodach mojego liceum, wiedząc, co nas czeka.
Nie mam przyjaciół w tej szkole, więc to jeden długi dzień samotności. Zawsze przychodzę wcześniej, bo boję się spóźnienia na zajęcia. Nie mogłem znieść myśli, że spóźnię się i wszyscy na mnie spojrzą.
Ponieważ przyjeżdżam wcześnie, nauczyciele często mijają mnie. Trzymam głowę spuszczoną, żebyśmy nie musieli się witać i nieprzyjemności, która by się z tym wiązała.
Wiem, co myślą.
Co się z nią dzieje?
Dlaczego nie ma z kim porozmawiać?
Przychodzę na pierwszą lekcję i słucham paplaniny wokół mnie. Wszyscy mówią o swoim weekendzie. Spuszczam głowę i staram się nie zwracać niczyjej uwagi.
To samo robię z nauczycielem w nadziei, że nie zada mi pytania. Czasami to działa, czasami nie. Jeśli zadam pytanie, szybko mamroczę odpowiedź, żałując, że podłoga po prostu się otworzy i pochłonie mnie w całości.
Podczas lunchu zwykle siedzę sama lub z grupą dzieci, które kiedyś znałam, ale nie mam już z nimi nic wspólnego. Wiem, że zastanawiają się, dlaczego siedzę z nimi, kiedy nigdy nie rozmawiam. Czasami jeden z nich zada mi pytanie. Zwykle skupiam wzrok na jedzeniu i udaję, że ich nie słyszę.
Jestem pewien, że wszyscy się zastanawiają, co jest ze mną nie tak.
Próbowałem zaplanować zajęcia zaplanowane na moje zajęcia, aby uniknąć publicznych wystąpień. Niestety nie da się tego całkowicie uniknąć.
Kiedy mam do wygłoszenia prezentację lub przemówienie, martwię się o to z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem.
Jeśli to jest na mojej ostatniej lekcji, nie mogę się skoncentrować przez cały dzień. Kiedy w końcu wstaję i mówię, moje serce bije tak głośno, że jestem pewien, że wszyscy to słyszą. Ręce mi się trzęsą, tak samo jak głos. Mam problem ze złapaniem oddechu. Jestem pewien, że wszyscy myślą, że jestem szalony lub że coś jest ze mną nie tak.
Poza szkołą nie zajmuję się żadną działalnością. Nie pracuję w niepełnym wymiarze godzin, jak większość innych dzieci, ponieważ za bardzo boję się aplikować lub iść na rozmowę kwalifikacyjną. Większość nocy i weekendów spędzam w domu, czytając lub odrabiając lekcje.
Nie rozmawiałem z nikim o tym, jak się czuję, ponieważ jestem
1) zbyt zawstydzony i,
2) martwią się, że pomyślą, że robię górę z kretowiska.
Powinienem być w stanie robić te rzeczy, prawda? To tylko wada charakteru, że mam takie problemy z sytuacjami społecznymi. Jeśli będę się bardzo starał, powinienem być w stanie stać się bardziej otwarty i poradzić sobie.
Mój nauczyciel muzyki próbował kiedyś porozmawiać ze mną o moim niepokoju. Widziała, jak bardzo się denerwuję i zapytała mnie, co się stało, ale po prostu to zignorowałam.
Byłem zbyt zawstydzony, by mówić o swoim samopoczuciu; jakby myślała, że jestem szalony czy coś. To dość ironiczne, że powodem, dla którego nie mogę z nikim rozmawiać o strachu przed ludźmi, jest to, że boję się ludzi!
Czasami naprawdę denerwuję się tym, jak się sprawy mają; Myślę, że czasami mogę być nawet trochę przygnębiony. Po prostu nosi się na tobie, gdy niepokój jest w tobie stale.
Jestem zarówno niespokojny, jak i pełen nadziei na przyszłość. Mam nadzieję, że kiedy skończę liceum, będzie mi łatwiej.
Mam nadzieję, że mogę zacząć od nowa gdzieś, gdzie nikt mnie nie zna i pracować nad moimi obawami. Może w pewnym momencie nabiorę się na odwagę, aby uzyskać pomoc, której prawdopodobnie naprawdę potrzebuję.
Słowo od Verywell
Zarówno leki, jak i terapia (taka jak terapia poznawczo-behawioralna) są skuteczne w leczeniu zespołu lęku społecznego (SAD). Znacznie więcej wiadomo na temat zaburzeń lękowych niż 20 lat temu. Jeśli żyjesz z fobią społeczną i zdecydujesz się szukać pomocy, istnieje wiele możliwości poprawy.
Jeśli Ty lub ktoś bliski zmagacie się z fobią społeczną, skontaktuj się z Krajową Infolinią ds. Nadużywania Substancji i Zdrowia Psychicznego (SAMHSA) pod adresem 1-800-662-4357 aby uzyskać informacje na temat placówek wsparcia i leczenia w Twojej okolicy.
Więcej informacji na temat zdrowia psychicznego można znaleźć w naszej krajowej bazie danych infolinii.
W międzyczasie kontynuuj przetrwanie każdego dnia. Przeczytaj historie o innych nastolatkach z takimi samymi problemami jak ty i weź udział w forach internetowych dotyczących fobii społecznej.
Być może chciałbyś, aby ktoś poświęcił czas na pytanie, co jest nie tak. Być może, gdybyś mógł porozmawiać z jedną osobą o tym, jak się czujesz, możesz być w stanie pokonać ten problem, który pochłania każdą chwilę twojego życia. Kim będzie ta osoba? Wybierz kogoś i spraw, aby dziś dzień, w którym podzielisz się swoim samopoczuciem.