Wyobraź sobie, że jesteś skazany za przestępstwo, którego nie popełniłeś, ponieważ jeden świadek twierdzi, że widział, jak to robisz. Jak to możliwe, że niewinna osoba może zostać uznana za winną? Czy naoczny świadek kłamie? Czy to przypadek błędnej tożsamości?
A teraz wyobraź sobie, że byłeś świadkiem przestępstwa. Policja pokazała ci szereg zdjęć i poprosiła o zidentyfikowanie podejrzanego. Czy możesz być w 100% pewien, że osoba, o której myślisz, że popełniła przestępstwo, jest prawdziwym sprawcą? Jak byś się czuł, gdybyś dowiedział się później, że osoba, której byłeś pewien, była faktycznie podejrzanym – i że błędnie ją zidentyfikowałeś?
Zeznania naocznych świadków były powszechne w salach sądowych na całym świecie i przez całą historię, ale mają złożone miejsce w dochodzeniach karnych. Oto, co musisz wiedzieć o tym, jak działa zeznanie naocznych świadków i dlaczego często kwestionuje się ich wiarygodność.

Definicja
W sensie prawnym zeznania naocznych świadków odnoszą się do relacji z pierwszej ręki osoby, której byli świadkami (zwykle jest to podejrzane lub uważane za przestępstwo).
„Świadek naoczny” to zazwyczaj ofiara lub świadek, który był obecny na zdarzeniu objętym dochodzeniem kryminalnym (takim jak napad, napaść lub morderstwo). „Świadectwo” to opis tego, co ta osoba zaobserwowała podczas zdarzenia, w tym tych, którzy byli zamieszani w zbrodnię.
Chociaż jego rola jest złożona, zeznania naocznych świadków są kluczowym elementem systemu sądownictwa karnego.
Kiedy zespół prawników przedstawia naocznego świadka, który może bez obaw zidentyfikować podejrzanego i potwierdzić, że widział, jak popełnił przestępstwo, przysięgli są zmuszeni mu uwierzyć.
Jednak zeznania naocznych świadków mają fatalną wadę: nie zawsze są dokładne. Jeśli świadek złoży zeznanie, które jest nieprawdziwe lub błędne, może to prowadzić do niesłusznego skazania
Dowody na wiarygodność zeznań naocznych świadków są mieszane. Według niektórych badaczy zeznania świadków są generalnie wiarygodne. Jednak prawdziwość zeznań naocznych świadków jest często kwestionowana ze względu na czynniki, które wpływają na zdolność świadka do dokładnego przypomnienia sobie zdarzenia.
Niesłuszne przekonania
Niezależnie od tego, czy ktoś widział samochód pędzący ulicą kilka minut po wypadku, czy też znajdował się w sklepie, kiedy został okradziony, naoczni świadkowie są często pierwszym źródłem, do którego policja zwraca się podczas zbierania informacji o przestępstwie.
Zeznania naocznych świadków często służą jako główny trop w śledztwie. Może prowadzić do aresztowań, napędzać przesłuchania podejrzanych i kierować tworzeniem spisu.
Podczas śledztwa kryminalnego naoczni świadkowie mogą zostać poproszeni o zidentyfikowanie podejrzanego w składzie fotograficznym lub na żywo lub przekazanie fizycznego opisu podejrzanego rysownikowi tworzącemu złożony rysunek.
Jeśli sprawa trafi na rozprawę, świadkowie są często proszeni o stawienie się w sądzie. Czasami cała sprawa karna opiera się na zeznaniach naocznych świadków.
Zeznania naocznych świadków mogą być znaczącą i przekonującą formą dowodu na sali sądowej. Chociaż przysięgli zwykle wierzą naocznym świadkom, te relacje nie są tak dokładne, jak inne formy dowodów, takie jak DNA.
Dowód DNA
W latach 80. dowody DNA zaczęły być szerzej dostępne dla policji prowadzącej dochodzenia kryminalne. Zamiast polegać na niedoskonałej nauce ludzkiej pamięci, badacze mogliby użyć DNA do ustalenia powiązań między podejrzanymi a miejscami zbrodni, które byłyby bardziej szczegółowe i dokładne.
Możliwość powiązania osoby z przestępstwem poprzez jej DNA pozwoliła również na zwolnienie z zarzutów osób niesłusznie skazanych. Pierwsze uniewinnienie na podstawie dowodów DNA miało miejsce w USA w 1989 roku
Według Innocence Project od stycznia 2020 r. 367 wyroków skazujących zostało unieważnionych poprzez uniewinnienie DNA od 1989 r. Błędna identyfikacja przez naocznych świadków odegrała rolę w 71% tych niesłusznych wyroków skazujących.
Przypadek błędnej tożsamości
W 1984 roku kobieta o imieniu Jennifer Thompson została zgwałcona w swoim domu w Północnej Karolinie. Thompson uciekł napastnikowi i pobiegł do pobliskiego domu, aby wezwać pomoc. Tego samego wieczoru inna kobieta z sąsiedztwa Thompsona również została napadnięta seksualnie. Policja uważała, że jeden podejrzany był odpowiedzialny za oba ataki
Thompson pomagał w stworzeniu złożonego szkicu gwałciciela, a policja zebrała listę sześciu podejrzanych. Po obejrzeniu zdjęć podejrzanych Thompson zidentyfikował Ronalda Cottona jako człowieka, który ją zaatakował.
Później, poproszony o zidentyfikowanie podejrzanego w żywym składzie, Thompson ponownie wybrał Cottona, stwierdzając: „To najbardziej do niego podobne”.
Fizyczne dowody tylko słabo łączyły Cottona z przestępstwem (w tym odcisk buta i latarkę, która wyglądała podobnie do tej znalezionej na miejscu zbrodni). To identyfikacja Thompsona posłużyła jako główny czynnik w ustaleniu winy Cottona.
Ronald Cotton został oskarżony i skazany za oba gwałty i został skazany na dożywocie plus 54 lata więzienia. Po odbyciu ponad 10 lat, Cotton został oczyszczony z zarzutów przez testy DNA w 1995 roku, które dowiodły jego niewinności.
Chociaż sprawa Cottona jest doskonałym przykładem ich zawodności, relacje naocznych świadków pozostają głównym elementem dochodzeń kryminalnych i spraw sądowych. Zeznania naocznych świadków są nadal w dużej mierze wierzą jurorom i sędziom pomimo ich wad.
Czy zeznanie naocznego świadka może działać?
Niektórzy badacze i eksperci prawni twierdzą, że zeznaniom naocznych świadków można ufać pomimo znanych konsekwencji niedokładnych zeznań świadków.
Jednak naleganie często wiąże się z ważnym zastrzeżeniem: funkcjonariusze organów ścigania muszą mieć na uwadze sposób pozyskiwania i reagowania na informacje przekazywane przez osoby, które były świadkami przestępstwa.
Znaczenie natychmiastowości
Autorzy badania z 2018 r. doszli do wniosku, że „naoczni świadkowie zazwyczaj dostarczają wiarygodnych dowodów na początkowym, nieskażonym teście pamięci i jest to prawdą nawet w przypadku większości błędnych przekonań, które później zostały odwrócone przez dowody DNA”.
Naukowcy argumentowali, że naoczni świadkowie zwykle mają rację natychmiast po popełnieniu przestępstwa, ale ich wspomnienia zostają skażone podczas przesłuchiwania i przesłuchiwania. Nieścisłości we wspomnieniach naocznych świadków mogą z kolei prowadzić do błędnych przekonań.
Im więcej razy przesłuchiwany jest naoczny świadek, tym bardziej prawdopodobne jest, że jego wspomnienia zostaną skażone.
Zadawanie wiodących pytań, słuchanie większej ilości informacji o sprawie od mediów lub innych świadków, a nawet konieczność wielokrotnego powtarzania ich historii, może wpłynąć na pamięć danej osoby.
Rola organów ścigania
Jeśli chętny świadek czuje się zmuszony przez organy ścigania do udzielenia informacji, może próbować wypełnić puste pola, gdy zadaje mu pytanie, zamiast przyznać, że nie wie.
Oczekiwania świadka dotyczące tego, co myślą powinien mieć może również wpłynąć na ich pamięć o tym, co tak właściwie stało się.
Funkcjonariusze organów ścigania mogą celowo lub nieumyślnie wzmocnić oczekiwania świadków podczas ich przesłuchania.
Grupa Zadaniowa DOJ
W 1998 roku Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych (DOJ) utworzył grupę zadaniową w odpowiedzi na wzrost badań nad niewiarygodnością zeznań naocznych świadków, a także wzrost ilości dowodów DNA, które ujawniły błędne przekonania.
Eksperci z grupy zadaniowej zostali poproszeni o opracowanie wytycznych dla organów ścigania, aby zapewnić, że naoczni świadkowie nie będą pod presją, nieświadomie zachęcani lub przekonywani do składania fałszywych zeznań.
W oparciu o pracę grupy zadaniowej Narodowy Instytut Sprawiedliwości (NIJ) opracował przewodnik dla funkcjonariuszy organów ścigania, w którym opisano prawidłowy sposób przesłuchiwania i interakcji ze świadkami naocznymi.
Przewodnik NIJ, opublikowany w 1999 roku, omawia czynniki wpływające na naocznych świadków i dostarcza funkcjonariuszom organów ścigania strategie zbierania najdokładniejszych informacji.
Jak sformułowane są pytania
Zeznania naocznych świadków nie zawsze dotyczą identyfikacji sprawcy. Świadków można również zapytać o stan faktyczny sprawy. Naukowcy odkryli, że słowa, których używają badacze do zbierania faktów, mogą wpływać na to, jak ludzie odpowiadają na pytanie o szczegóły wydarzenia.
Użycie czasownika
W klasycznym eksperymencie ukończonym w 1974 roku naukowcy pokazali grupie uczniów siedem filmów wideo z wypadków drogowych, każdy o długości od 5 do 30 sekund.
Po pokazaniu im materiału, badacze zadali wszystkim uczniom to samo pytanie, ale z nieco innym sformułowaniem: „Jak szybko jechały samochody, gdy (zderzyły się/ zderzyły się/ zderzyły/ uderzyły/ skontaktowały się) ze sobą?”
Oszacowania szybkości podane przez uczniów były zależne od czasownika użytego do zadania pytania. Na przykład, gdy użyto słowa „kontakt”, uczniowie oszacowali znacznie wolniejsze prędkości niż wtedy, gdy użyto słów „zderzenie” lub „rozbić”.
Naukowcy doszli do wniosku, że na zeznania naocznych świadków mogą mieć wpływ nie tylko pytania zadawane przez policję i śledczych, ale także język, którego używają do ich zadawania.
Wymyślone szczegóły
W drugim eksperymencie ci sami badacze pokazali kilku grupom uczniów jednominutowy film, który pokazał cztery sekundy wypadku drogowego z udziałem wielu pojazdów.
Podczas późniejszego przesłuchiwania uczniów badacze używali nieco innych sformułowań (w szczególności różnych czasowników) w każdej grupie. Niektórych uczniów zapytano: „Jak szybko jechały samochody, kiedy… uderzyć się nawzajem? podczas gdy inni byli pytani: „Jak szybko jechały samochody, kiedy… roztrzaskane na siebie?”
Tydzień później obie grupy studentów zostały zapytane, czy widzieli potłuczone szkło w nagraniach z wypadków. Ci, których zapytano, jak szybko jechały samochody, kiedy… rozbity na siebie nawzajem częściej mówili, że widzieli potłuczone szkło – pomimo faktu, że w wypadku nie było stłuczonego szkła.
Naukowcy doszli do wniosku, że dobór słów przez badaczy może potencjalnie skłonić świadków do zapamiętania wydarzeń jako gorszych niż były w rzeczywistości. W ten sposób „wiodące” pytanie śledczego może wpłynąć na to, jak świadek wspomina przestępstwo.
Czynniki świadków
Istnieją również czynniki specyficzne dla świadków, które mogą mieć wpływ na to, co pamiętają ze zdarzenia, a także na sposób, w jaki opowiadają szczegóły podczas przesłuchania przez policję. Chociaż nie zawsze można zapobiec ingerencji tych czynników, ważne jest, aby profesjonaliści biorący udział w dochodzeniu karnym byli ich świadomi.
Słaby wzrok
Często zdarza się, że naoczni świadkowie mają zły obraz zdarzenia. Ciemność, zły wzrok, zasłonięty widok i duża odległość między świadkiem a czynami to czynniki, które mogą wpływać na zdolność świadka do dokładnego przypomnienia sobie wydarzeń.
Mimo to naoczni świadkowie są zazwyczaj motywowani szczerą chęcią pomocy w rozwiązaniu sprawy. Kiedy próbują „wypełnić luki” lub podać informacje, których nie są pewni, zwykle mają dobre (choć błędne) intencje.
Zanieczyszczenie pamięci
Wspomnienia naocznych świadków również mogą być plastyczne. Szacuje się, że 86% naocznych świadków twierdzi, że rozmawiało z innymi świadkami przed rozmową z organami ścigania. Rozmowy prowadzą do tego, co jest znane jako „konformizm współświadka”.
Kiedy inny świadek dzieli się swoją pamięcią o wydarzeniu, inni mogą być skłonni to potwierdzić. Mogą powiedzieć, że widzieli coś (lub kogoś) na miejscu zbrodni, nawet jeśli tego nie zrobili. Gdy świadek nie jest pewny co (lub kogo) widział, może być podatny na sugestie innych świadków.
Zanik pamięci jest również problemem w przypadku zeznań naocznych świadków. Wspomnienia zanikają z czasem i często mijają miesiące, jeśli nie lata, zanim sprawa trafi na rozprawę.
Naprężenie
Badania wykazały, że stres i trauma spowodowana byciem ofiarą lub byciem świadkiem przestępstwa mogą również wpływać na zdolność jednostki do dokładnego opowiedzenia szczegółów zdarzenia.
Jest to szczególnie ważne, gdy użyto broni. W takich sytuacjach świadkowie często koncentrują się na broni, a nie na osobie, która ją dzierży.
„Efekt skupienia broni” daje ofiarom możliwość dokładnego opisania broni lub noża (często bardzo szczegółowo), ale pozostawia im niewielką lub żadną wiedzę o tym, jak wyglądał sprawca.
Uprzedzenia rasowe
Naoczni świadkowie również z góry wyrobili sobie poglądy na temat ludzi, którzy popełniają określone przestępstwa. W konsekwencji ich stronniczość wpływa na ilość informacji, które przechowują o podejrzanym.
Badanie z 2016 r. wykazało, że świadkowie w przeważającej mierze niepoprawnie pamiętali twarze czarnych podejrzanych, gdy byli świadkami przestępstw, które częściej kojarzą się z czarnymi mężczyznami, takich jak strzelanina z przejeżdżającym samochodem.
Naoczni świadkowie również lepiej pamiętali twarze czarnych podejrzanych, gdy byli świadkami przestępstwa, które zwykle kojarzy się z innymi rasami, takich jak seryjne zabójstwa.
Świadkowie mają również tendencję do łączenia najgorszych przestępstw z osobami o ciemniejszej karnacji. Badanie z 2016 roku zatytułowane „The Bad is Black Effect” wykazało, że gdy uczestnicy zostali poproszeni o zidentyfikowanie sprawców, częściej wybierali osoby o ciemniejszej karnacji do bardziej ohydnych przestępstw.
W przypadku mniej poważnych przestępstw świadkowie częściej wskazywali osoby o jaśniejszej skórze.
Efekt cross-rasy
Badania konsekwentnie wykazały, że ludzie mają trudności z rozpoznaniem osób z innych grup rasowych lub etnicznych. Ludzie mają trudności z rozróżnianiem twarzy, które nie przypominają ich, zwłaszcza jeśli należą do większościowej grupy ludności.
Efekt „cross-rase” ma poważne konsekwencje dla zeznań naocznych świadków i wyników dochodzeń kryminalnych.
Badania wykazały, że gdy świadek zostanie poproszony o zidentyfikowanie nieznajomego, błędna identyfikacja jest o ponad 50% bardziej prawdopodobna, jeśli jest innej rasy.
Podejrzane składy
W Stanach Zjednoczonych naoczni świadkowie otrzymują listę zdjęć i pytają, czy mogą zidentyfikować sprawcę wśród zdjęć.
Wykorzystywane są również składy na żywo. W tym scenariuszu naoczny świadek zostaje przyprowadzony, aby obejrzeć grupę (zwykle z drugiej strony szyby jednokierunkowej), a następnie poproszony o stwierdzenie, czy sprawca jest obecny.
Rzadziej naocznemu świadkowi pokazuje się pojedyncze zdjęcie i pyta: „Czy to jest sprawca?” Jednak pojedyncze zdjęcia dają mniej dokładne wyniki w porównaniu do składów.
Nierzadko naoczny świadek wybiera osobę, która najlepiej pasuje do jego pamięci o sprawcy. Ta tendencja zwiększa prawdopodobieństwo, że świadek zidentyfikuje niewinnego podejrzanego, który akurat bardzo przypomina prawdziwego sprawcę.
W często cytowanym eksperymencie dr Ray Malpass i dr Patricia Devine zorganizowali przestępstwo w trakcie wykładu w college'u. Aktor udający wandala wszedł do sali wykładowej, zamienił gorące słowa z instruktorem, a następnie przewrócił stojak z maszynami.
Kiedy publiczność została poproszona o zidentyfikowanie wandala w szeregu, dokładność identyfikacji świadków zależała od instrukcji udzielonych im przez badaczy.
Poinstruowano jedną grupę uczniów do wyboru spośród podejrzanych w składzie. Natomiast druga grupa otrzymała wiadomość, że nie muszą dokonywać wyboru, jeśli nie sądzą, że podejrzany jest w składzie.
Podejrzany był w składzie tylko przez połowę czasu. Naukowcy odkryli, że mówienie studentom, że nie muszą wybierać podejrzanego, prowadziło do mniejszej liczby fałszywych identyfikacji. Co ważniejsze, badacze stwierdzili, że otrzymanie instrukcji nie utrudniało świadkom dokonania prawidłowej identyfikacji.
Informacja zwrotna, jaką otrzymuje świadek, również ma znaczenie. Badania wykazały, że gdy funkcjonariusze organów ścigania potwierdzą wybór świadka w szeregu, zaufanie świadka jest zawyżone. Jednak jeśli informacja zwrotna policji sugeruje, że świadek nie wybrał „właściwego” podejrzanego, zaufanie świadka słabnie, co może wpłynąć na przyszłość zeznanie sądowe.
Słowo od Verywell
W odpowiednich okolicznościach zeznania naocznych świadków mogą być wiarygodne. Aby upewnić się, że informacje dostarczane przez świadków są dokładne, osoby pracujące w sprawie karnej muszą dokładnie zbadać, w jaki sposób świadkowie byli przesłuchiwani, a także język, w jakim organy ścigania odpowiadały na ich odpowiedzi.
Śledczy muszą również ustalić, czy osoby składające zeznania naocznych świadków były pod wpływem innych świadków lub otaczającego ich środowiska.
Zeznania naocznych świadków pozostają istotną częścią systemu sądownictwa karnego, ale mają wady. Konsekwencje nieścisłych zeznań mogą być poważne, zwłaszcza jeśli prowadzą do skazania niewinnej osoby.
Ławnicy, sędziowie, śledczy policyjni i przedstawiciele prawni muszą być przeszkoleni w zakresie czynników, które wpływają na wiarygodność zeznań naocznych świadków i rozumieć rolę, jaką zeznania naocznych świadków odgrywają w dochodzeniu karnym.