Kluczowe dania na wynos
- Wpływ pandemii na schroniska dla bezdomnych uwydatnił związek między mieszkalnictwem a zdrowiem publicznym.
- Aby powstrzymać rozprzestrzenianie się COVID-19, wiele miast po raz pierwszy tymczasowo umieszcza w hotelach osoby doświadczające bezdomności. Eksperci mają nadzieję, że zasygnalizuje to znaczącą zmianę sposobu, w jaki miasta pomagają wspierać tych, którzy nie mają mieszkania.
Przed pandemią COVID-19 w Stanach Zjednoczonych miała miejsce kolejna epidemia: w styczniu 2019 r. bezdomność doświadczyło około 567 715 osób.
Eksperci uważają, że liczba ta wzrosła podczas pandemii, po części dlatego, że 22,2 miliona osób zostało zwolnionych lub przenocowanych w marcu i kwietniu, jednak nie ma jeszcze żadnych oficjalnych danych na temat wpływu pandemii na bezdomność lub ludzi, którzy jej doświadczają.
„Pandemia naprawdę pokazuje tylko, jak ważne jest mieszkanie dla zdrowia i że naprawdę nie można mieć zdrowego społeczeństwa, gdy masz pół miliona lub więcej ludzi bezdomnych” – mówi dr Kelly Doran, lekarz medycyny ratunkowej i asystent. profesor w Szkole Medycznej NYU.
Wpływ pandemii na schroniska
W dużych miastach COVID-19 szybko rozprzestrzenił się w schroniskach dla bezdomnych. W Nowym Jorku ponad 57 000 osób doświadczyło bezdomności w sierpniu 2020 r. Doran, która pracuje na pogotowiu ratunkowym w Nowym Jorku, mówi, że miała trudności ze znalezieniem bezpiecznych miejsc dla swoich pacjentów doświadczających bezdomności po ich wypisaniu.
„Wcześniej podczas pandemii… ktoś przychodził z kaszlem, a ty nie chciałeś odsyłać go z powrotem do schronu, ponieważ potencjalnie naraziłoby to wielu ludzi” – mówi. „Potem zamknięto metro, co stanowiło kolejne wyzwanie, ponieważ wiele osób bezdomnych śpi w metrze, ponieważ uważają, że jest to dla nich najbezpieczniejsza opcja”.
Kelly Doran, MD
„Wcześniej podczas pandemii… ktoś przychodził z kaszlem, a ty nie chciałeś odsyłać go z powrotem do schronu, ponieważ mogłoby to narazić wielu ludzi”.
- Kelly Doran, MDWedług analizy przeprowadzonej przez Koalicję na rzecz Bezdomnych na dzień 31 maja Departament Usług dla Bezdomnych (DHS) w Nowym Jorku zgłosił 926 potwierdzonych pozytywnych przypadków COVID-19 w około 179 lokalizacjach schronisk. „Na ten dzień DHS zgłosił 86 zgonów bezdomnych z powodu COVID-19” – napisała Koalicja. „W samym kwietniu na COVID-19 zmarło 58 bezdomnych, zdecydowana większość (54) wśród bezdomnych żyjących w schroniskach”.
Pewna anonimowa osoba doświadczająca bezdomności, która tweetuje o swoim życiu ze swojego konta na Twitterze Homeless New Yorker mówi, że kiedy miasto zostało zamknięte w marcu 2020 roku, bezdomni musieli codziennie opuszczać swoje schrony.
Wywołało to „ogromny stres i niepokój”, mówi w wiadomości na Twitterze. „Po publicznym oburzeniu DHS zezwolił mieszkańcom ich schronisk na pobyt w akademikach, z wyjątkiem 3 godzin dziennie na sprzątanie; wkrótce też zrezygnował z tych 3 godzin”, mówi. Mówi, że przez dwa tygodnie w marcu brakowało jedzenia także w jadłodajniach i schroniskach.
W odpowiedzi na pytanie o to, jak radzi sobie z sytuacją w Nowym Jorku, mówi: „To, jak się czuję, zależy od mojej sytuacji. , ale mieszkam w pomieszczeniu, w przeciwieństwie do innych."
Rola rasizmu systemowego
Według danych Centrów Kontroli i Zapobiegania Chorobom, Afroamerykanie, rdzenni Amerykanie i Indianie oraz Latynosi i Latynosi częściej umierają na COVID-19 niż ludzie biali. powodów.
„Cała historia segregacji mieszkaniowej i dyskryminacji Afroamerykanów w tym kraju naprawdę doprowadziła do tego, że Afroamerykanie stanowią 13% ogólnej populacji, a ponad 40% osób doświadcza bezdomności w dowolnym momencie” – mówi Bobby Watts, MPH , prezes National Health Care for the Homeless Council.
Dyskryminacyjne praktyki pożyczkowe stosowane przez banki uniemożliwiły Czarnym posiadanie domów w takim samym tempie, jak biali, mówi Watts, a te dysproporcje w posiadaniu domów przyczyniły się do rasowej luki majątkowej i wpłynęły na edukację.
Bobby Watts, MPH
„Cała historia segregacji mieszkaniowej i dyskryminacji Afroamerykanów w tym kraju naprawdę doprowadziła do tego, że Afroamerykanie stanowią 13% ogólnej populacji i ponad 40% osób doświadczających bezdomności w dowolnym momencie”.
- Bobby Watts, MPHOsoby kolorowe są znacznie bardziej skłonne do pracy w dziedzinach, które są uważane za wysokie ryzyko podczas pandemii, takich jak branża hotelarska i usługowa oraz edukacja publiczna. „Jest bardziej prawdopodobne, że są narażeni, częściej mieszkają w gęstszych zabudowaniach i gęstszych dzielnicach, częściej korzystają z transportu publicznego i nie jeżdżą do pracy prywatnym samochodem” – mówi Watts.
Wszystkie te czynniki oraz większa segregacja mieszkaniowa, mniejszy dostęp do wysokiej jakości edukacji, praca w gorzej płatnej pracy, większe prawdopodobieństwo interakcji z organami ścigania z powodu rasizmu – zwiększają ryzyko bezdomności. „Wszystko to prowadzi do złego stanu zdrowia, nadreprezentacji Afroamerykanów i rdzennych Amerykanów wśród osób doświadczających bezdomności oraz wyników zdrowotnych, zwłaszcza w odniesieniu do COVID” – mówi Watts.
O co chodzi z moratoriami mieszkaniowymi?
Dyrektor Centrum Kontroli i Prewencji Chorób, dr Robert Redfield, podpisał deklarację nakazującą zawieszenie eksmisji, jeśli najemcy nie stać na opłacenie czynszu z powodu trudności finansowych spowodowanych pandemią. Deklaracja obowiązuje do 31 grudnia 2020 r.
Eksperci zauważają jednak, że data ta szybko się zbliża, a Kongres musi jeszcze podpisać dodatkowy pakiet pomocy, a miliony Amerykanów wciąż pozostają bez pracy. Moratorium tak naprawdę nie ma „zębów”, mówi dr Nicholas Barr, adiunkt pracy socjalnej na Uniwersytecie Nevada w Las Vegas.
„Aby być chronionym przez federalne moratorium na eksmisję, musisz pokazać, że jesteś eksmitowany z powodu niezdolności do płacenia czynszu z powodu COVID, a to jest uciążliwe” – mówi.
Najbardziej zagrożone eksmisją są osoby kolorowe pracujące na niskopłatnych zawodach, osoby LGBTQ+ – szczególnie osoby transpłciowe, które są bardziej narażone na życie w ubóstwie – osoby o słabym zdrowiu psychicznym oraz osoby z problemami z nadużywaniem substancji. Ci ludzie prawdopodobnie nie mają dostępu do dużego wsparcia, mówi Barr. „Nie jest dla mnie jasne, w jaki sposób zamierzają odeprzeć zdeterminowanego właściciela, który chce ich wydostać” – mówi.
W niektórych stanach organizacje pomocy prawnej i organizacje non-profit utworzyły linie pomocy, aby pomóc osobom, które stoją w obliczu eksmisji.
Potrzeba rozwiązań długoterminowych
Aspen Institute oszacował, że pod koniec września co najmniej 30 milionów ludzi było zagrożonych eksmisją. właściciele.
„To, czego nie chcesz robić, to ogromny napływ nowych ludzi do już zestresowanych systemów usług, gdzie teraz trudniej jest spotkać się twarzą w twarz z powodu ciężaru pandemii”, mówi Barr.
W Nowym Jorku Doran twierdzi, że miasto wymyśliło rozwiązanie tymczasowe: umieszcza w hotelach osoby doświadczające bezdomności. Istnieją hotele izolacji dla osób, które uzyskały pozytywny wynik testu na COVID lub doświadczają objawów, a następnie hotele rozgęszczające się, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się wirusa przez inne osoby, które są negatywne. Miasta w Kalifornii, Connecticut, Północnej Karolinie i Minnesocie również tymczasowo umieszczały ludzi w hotelach.
Doran mówi, że chciałaby, aby te wysiłki zamieniły się w dążenie do stałego zamieszkania, aw niektórych obszarach tak się stało. W Bay Area gubernator Kalifornii Gavin Newsom rozdał dotacje, aby pomóc miastom kupić hotele i budynki mieszkalne oraz przekształcić je w długoterminowe mieszkania dla osób doświadczających bezdomności.
„Mam nadzieję, że istnieją priorytety w uznaniu mieszkalnictwa za konieczność, zarówno ze względu na zdrowie publiczne, jak i oczywiście jako prawo człowieka” – mówi Doran.
dr Nicholas Barr
„Sposób, w jaki utrzymujesz ludzi w domu, polega na budowaniu tanich mieszkań i płaceniu im wystarczającej ilości pieniędzy, aby było ich na to stać”.
- dr Nicholas BarrJeśli chodzi o długoterminowe rozwiązania problemu bezdomności, Watts twierdzi, że powszechna opieka zdrowotna pomogłaby wyeliminować skutki rasizmu. Pomogłoby również rozszerzenie opcji mieszkań po przystępnych cenach i dostęp do mieszkań po przystępnych cenach, a Barr twierdzi, że federalna płaca minimalna powinna zostać podniesiona do 15 USD z obecnych 7,25 USD. „Sposób, w jaki utrzymujesz ludzi w domu, polega na budowaniu tanich mieszkań i płaceniu im wystarczającej ilości pieniędzy, aby mogli sobie na to pozwolić” – mówi.
Chociaż pandemia podkreśliła zagrożenia dla zdrowia publicznego, z jakimi borykają się ludzie doświadczający bezdomności, Watts mówi, że był jeden jasny punkt: „Po raz pierwszy wiele miast było zaniepokojonych zdrowiem swoich sąsiadów bez domów” – powiedział. „Zrobiliśmy silny związek między mieszkaniem a opieką zdrowotną w sposób, którego nie robiliśmy wcześniej”. Teraz musimy oprzeć się na tych połączeniach, mówi, aby zapobiec kolejnej pandemii.
Informacje zawarte w tym artykule są aktualne na podany dzień, co oznacza, że po przeczytaniu mogą być dostępne nowsze informacje. Aby uzyskać najnowsze informacje o COVID-19, odwiedź naszą stronę z wiadomościami o koronawirusie.
Co to oznacza dla ciebie
Jeśli grozi Ci eksmisja z powodu stresu finansowego spowodowanego pandemią, skontaktuj się z lokalną organizacją prawną w swoim stanie, taką jak ACLU, aby uzyskać pomoc w objęciu federalnym moratorium na eksmisję. W niektórych stanach rząd prowadzi również programy, które pomagają ludziom płacić czynsz podczas pandemii.